poniedziałek, 10 marca 2014

Sałatka z tuńczykiem i słonecznikiem

Jeśli nie znacie jeszcze cennych właściwości słonecznika i macie wątpliwości czy jest on tuczący czy też można go jeść w ilościach nieograniczonych to zapraszam Was do tego krótkiego textu, który znalazłam tu
A kiedy już przekonacie się, że warto go podskubywać (w ilościach ograniczonych) to koniecznie wypróbujcie tą sałatkę :)

"Co w słoneczniku drzemie?

Tym, co przede wszystkim skłania do sięgania po nasiona są zawarte w nich kwasy Omega-3. Należą one do tzw. zdrowych kwasów tłuszczowych, które zapobiegają tworzeniu się niezdrowego cholesterolu. Kwasy Omega w przeciwieństwie do kwasów nasyconych nie przyczyniają się do powstawania złogów grożących chorobami miażdżycowymi. Nasionko z założenia jest początkiem nowej rośliny, a więc powinno też być skarbnicą różnych pierwiastków, które są nowemu organizmowi niezbędne. Poza tłuszczami nienasyconymi ziarna słonecznika są też bogate w aminokwasy, czyli podstawowy składnik białka komórkowego. Białko jest niezbędne do odbudowy zniszczonych komórek w obrębie całego ciała, leczenia urazów i wielu innych ważnych procesów organicznych. Ziarna słonecznika zawierają też cenne witaminy i minerały. Znajdzie się w nich cenny antyoksydant witamina E, a także witaminy B, A i D. Z minerałów można wymienić cynk, żelazo, potas i wapń. Dzięki nim wzmacniamy kości, poprawiamy cerę, wspomagamy wzrok oraz wspomagamy pracę szeregu układów.

Słonecznik i kalorie 


Warto wiedzieć, że 100 gram słonecznika to aż 561 kcal, a zjadając taką ilość niemal jej nie czujemy. Osoby, które spożywają ziarna częściej kupują je w większych opakowaniach i nie mają kontroli nad ilością spożytych kalorii. 100 g to zaledwie większa garść, a jej wartość energetyczna dorównuje mlecznej czekoladzie. Słonecznik jest zdrowy i warto dodawać go do potraw, ale w ilościach ograniczonych, bo zjadanie torebki dziennie nawet przy niskokalorycznej diecie może przyczynić się do przybierania na wadze."


 Składniki na 1 osobę:

Dwie duże garści rukoli
Dwa pomidory lub pomidorki koktailowe
Pół puszki tuńczyka
Jedno jajko ugotowane na twardo
Kilka kostek Fety
Mała garść słonecznika (podprażonego na patelni)
Oliwa
Sól

Przygotowanie:

Rukolę umyć i osuszyć, pomidorki pokroić w kosteczkę, z tuńczyka odlać olej, jajko pokroić na ćwiartki. Wszystko razem wymieszać, dodać odrobinę oliwy i doprawić solą.

Smacznego :)

niedziela, 23 lutego 2014

Fit. Łosoś, szpinak, feta i pomidorki

Pyszny, dietetyczny obiad w 20min :)
Jeśli dbacie o swoją linię i zdrowie zapraszam Was do działu fit. 
Znajdziecie w nim dużo pomysłów na szybkie i lekkostrawne dania :)


Składnik na 1os.:
200g łososia (najlepiej świeżego)
1/3 kostki sera feta
3-4 porcje szpinaku (brykiet mrożony)
3-4 suszone pomidorki z oliwy
sól, czilli, cytryna

Przygotowanie:
Łososia kładziemy na kawałku folii aluminiowej, skrapiamy sokiem z cytryny, delikatnie solimy, zawijamy folię i gotujemy ok 20-25min na parze.
Na patelnię z dodatkiem oliwy wrzucamy szpinak. Kiedy się już lekko odmrozi dodajemy pokrojone fetę oraz pomidorki. 
Przyprawiamy do smaku solą oraz delikatnie czilli. Dusimy ok 5-8min.
Wyciągamy łososia z folii, kładziemy na nim szpinak i podajemy.

Smacznego :)




niedziela, 9 lutego 2014

Smakowita pajda. Próbowaliście już?

Niedawno dostałam przesyłkę, której się absolutnie nie spodziewałam. Po otwarciu zabezpieczającej folii ukazała się piękna "skrzyneczka", po otwarciu której znalazłam 6 pudełeczek "Smakowitej pajdy". Trzy pudełeczka smalczyku były z dodatkiem jabłka i cebulki a pozostałe trzy z dodatkiem ziół ogrodowych. 
Przyznam szczerze, że gdyby nie ta przesyłka to nie spróbowałabym tego produktu ponieważ nie przepadam za smalczykami i ciężko mi sobie wyobrazić smalec z roślin..
A jednak! Smalczyk jest przepyszny :) Gorąco polecam go Wam do spróbowania, zwłaszcza ten z dodatkiem jabłka i cebulki.
Oczywiście te sześć pudełeczek podzieliłam wśród rodziny i znajomych i każdy był zachwycony tymi smakami :)





wtorek, 4 lutego 2014

Domowe masło orzechowe. Czy wiecie jak bardzo jest zdrowe?

Takie masełko jest bardzo proste w przygotowaniu a jeszcze jak poczytacie o jego właściwościach to z pewnością przekonacie się do wykorzystywania go w różnych potrawach (na początek proponuję pyszne gofry.)
Oto co wyszukałam w internecie o tym pysznym masełku (źródło: www.fit.pl)


"(...)Orzechy ziemne, zwane też arachidowymi, to skarbnica kwasów oleinowych, obniżających poziom cholesterolu we krwi, tym samym zapobiegających miażdżycy i chorobom układu krwionośnego. Są też bogate w roślinne białko, potas, magnez, witaminę E i błonnik. To wszystko powoduje, ze masło orzechowe powinien jeść każdy z nas, a w szczególności wegetarianie w celu uzupełniania niedoboru np. białka, wynikającego z braku mięsa w diecie.
Obecność kawałków orzechów w maśle orzechowym, z pewnością spowoduje zainteresowanie i przychylność dzieci, otwartych na ciekawe i nowe pomysły także w swoim codziennym menu. Właśnie dla nich produkt ten stanowi idealną propozycją na zdrowe, energetyczne śniadanie czy przekąskę. Nie od dziś wiadomo, że orzechy są najlepszym "paliwem dla mózgu".
Specjaliści dowodzą, że regularne spożywanie orzechów, w tym także masła orzechowego, uchroni nas przed chorobami serca oraz widocznie poprawi kondycję całego organizmu i usprawni jego funkcjonowanie. Dietetycy podkreślają, że wybierać należy masło orzechowe z jak największą zawartością orzechów. Uważa się, że orzechy pomagają zwalczać infekcje w organizmie i poprawiają kondycję naszych naczyń krwionośnych i serca. Tak naprawdę, naukowcy z Harvard Medical School w USA udowodnili, że podjadanie masła orzechowego pięć razy w tygodniu może prawie o połowę obniżyć ryzyko wystąpienie zawału serca.

Wartoœść na 100g masła z orzechów arachidowych
  • Energia 595 kcal
  • Białko 25.7 g
  • Tłuszcze 46.1 g
  • nasycone 6.1 g
  • jednonienasycone 22.9g
  • wielonienasycone 14,6 g
  • Węglowodany 12 g.

Przepis na domowe masło orzechowe
Składniki:
  • 300 g orzeszków ziemnych niesolonych (wcześniej koniecznie podprażcie je na patelni)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli
Przygotowanie;
Orzeszki przekładamy do malaksera i miksujemy na gładką , tłustą masę . Dodajemy cukier i sól do smaku . Przekładamy do słoiczka . Przechowujemy w lodówce."

środa, 18 grudnia 2013

Kukułkowy prezent

W tym roku po raz pierwszy postanowiłam zrobić kulinarne prezenciki :) Przygotowałam już likier kukułkowy, a w niedzielę będę piec 3 rodzaje ciasteczek :)
Likier nie jest gęsty ani przesłodzony. Przechowywany w lodówce może przetrwać miesiąc (jak nie dłużej). 
Jego przygotowanie zajmie Wam ok 20min plus czas na ozdobienie butelek ;)
Z podanej ilości wyszedł mi 1 litr likieru. 
Jest pyszny! :)

Przepis z tej stronki


Likier kukułkowy

Składniki:
500ml mleka skondensowanego niesłodzonego
2 paczki cukierków kukułka (ok. 300g)
300-350ml wódki

Przygotowanie:
Cukierki (jeszcze w papierkach) tłuczemy delikatnie wałkiem, aby tak pokruszone szybciej się nam rozpuściły. Wrzucamy do garnuszka, zalewamy mlekiem i rozpuszczamy na wolnym ogniu. Studzimy. Dodajemy wódkę. Mieszamy i rozlewamy do buteleczek.

Na zdrowie :)

P.S
Przepis dodaję do świątecznej akcji:  :)